Górskie Wędrówki Górskie Wędrówki 6 dni, od 930 zł/os
Weekend SPA Weekend SPA 3 dni, od 545 zł/os
Romantyczny weekend Romantyczny weekend 3 dni, od 530 zł/os
Kochani Rodzice Kochani Rodzice 4 dni, od 680 zł/os
OBIEKT POLECANY W
Hotel Greno
Hotel Greno
Olimpijska 2
Karpacz, 58-540
Polska
Tel. 75 76 93 715
Email:
prev next

Wpis opublikowany 14.09.2015


Co warto zobaczyć w Karpaczu? Część II

Po wymagającej wycieczce na Śnieżkę przez Schronisko PTTK Samotnia, dzisiejsza część zwiedzania Karpacza będzie zdecydowanie łagodniejsza. Wybierzemy się w miejsca równie urokliwe, choć łatwiejsze w zdobyciu. Odwiedzimy bowiem Świątynie Wang, przy okazji zobaczymy anomalię grawitacyjną, by finalnie udać się na letni tor saneczkowy. Zatem – buty na nogi, plecak na ramiona i w drogę!

Z Norwegii do Karpacza

Na przełomie XII i XIII wieku, na północy Norwegii, a konkretnie w miejscowości Vang, wzniesiono jeden z tysiąca kościołów klepkowych. Budowle tego typu charakteryzowały się konstrukcją słupowo-klepkową. Trzon świątyni tworzyła rama składająca się ze słupów spiętych długimi deskami. Nie byłoby w tym nic wyjątkowego, gdyby nie fakt, że w 1842 roku, wspomniany na początku kościół, przywędrował do Karpacza, po drodze odwiedzając Szczecin i Berlin.

To, co dziś możemy podziwiać, jest efektem prac nie tylko norweskich konstruktorów. Ze Skandynawii przywędrowała zaledwie jedna piętnasta całości, zaś resztę dorobiono w trakcie budowy. Pojawiły się krużganki, wieża, a także okna.

Świątynia Wang, zasługuje na uwagę chociażby z powodu nietypowego wykonania – zaniechano używania gwoździ, które zastąpiono złączami ciesielskimi. Nie jest to jednak jedyny powód, by będąc w Karpaczu, swe kroki skierować w stronę kościółka. Ten zachwyca również bogato zdobionym krucyfiksem wyrzeźbionym w jednym pniu, licznymi rzeźbami (w tym „Wskrzeszenie Łazarza”) oraz kamienną dzwonnicą. Z ciekawostek - na przykościelnym cmentarzu spoczywa Tadeusz Różewicz, polski poeta, prozaik i scenarzysta.

Zaburzenie grawitacji

W wielu miejscach na świecie występują tereny, gdzie siła przyciągania ziemskiego odbiega od standardowych wartości. Również w Karpaczu, przy ulicy Strażackiej, odnotowano tego typu zjawisko. By się o tym przekonać, wystarczy zostawić auto „na luzie” i obserwować, jak toczy się pod górę. Podobnie zachowają się inne obiekty koliste czy woda. Według naukowców, jest to przykład złudzenia optycznego – tłumaczą to zakrzywionym horyzontem, zaś przewodnicy turystyczni uznają miejsce to za anomalię grawitacyjną.

Bez względu na słuszność, ulicę Strażacką w Karpaczu warto odwiedzić i osobiście doświadczyć wyjątkowości tego miejsca.

Kolorowa!

Po powrocie ze Świątyni Wang, zanim ponownie odwiedzimy nasz hotel w Karpaczu i udamy się na zasłużony odpoczynek, warto zaserwować sobie nieco emocji. W tym celu wystarczy udać się na ulicę Parkową 20, gdzie znajduje się Letni Tor Saneczkowy Kolorowa. Liczący 1060 metrów, w tym 2 tunele, wiraż ślimakowy, 14 wiraży, 3 uskoki i 2 oczka wodne, pozwala na rozwinięcie prędkości 30-35 km/h.

Zjazd torem to niesamowita frajda, dla osób w różnym wieku. Łącznie przez 5-7 minut (tyle z reguły trwa zjazd), można doświadczyć niesamowitych emocji. Szczerze polecamy!

Content
<PoprzedniNastępny>
Maj 2015
PnWtŚrCzPtSoN
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031