Górskie Wędrówki Górskie Wędrówki 6 dni, od 930 zł/os
Weekend SPA Weekend SPA 3 dni, od 545 zł/os
Romantyczny weekend Romantyczny weekend 3 dni, od 530 zł/os
Kochani Rodzice Kochani Rodzice 4 dni, od 680 zł/os
OBIEKT POLECANY W
Hotel Greno
Hotel Greno
Olimpijska 2
Karpacz, 58-540
Polska
Tel. 75 76 93 715
Email:
prev next

Wpis opublikowany 06.04.2016


Bobsleje pod Śnieżką?

Karpacz, stanowiący dotychczas jedno centrów polskiego narciarstwa, może wkrótce wzbogacić się o kolejną dyscyplinę. Tamtejszy, wybudowany w 1925 roku, tor saneczkarsko-bobslejowy wciąż posiada ważną homologację, jednak z powodu braku pieniędzy (a może raczej inicjatyw) zarasta trawą i mchem. To przykre, ponieważ jeszcze w latach osiemdziesiątych regularnie odbywały się na nim duże zawody.

Niewykorzystany potencjał

Unowocześniony i rozbudowany w latach pięćdziesiątych tor, łączy Karpacz Górny z zaporą na Łomnicy. Liczy sobie niemal 1600 metrów długości, zaś różnica między jego najwyższym i najniższym punktem wynosi aż 114 metrów.

Dlaczego zatem betonowa rynna stoi nieużywana i zarasta mchem? Winni są przede wszystkim poprzedni radni, przez lata niedostrzegający ukrytego w obiekcie potencjału. Fakt, jego przebudowa i pełna modernizacja pociągnęłaby za sobą koszt rzędu kilkudziesięciu milionów złotych, jednak połączone siły Ministerstwa Sportu i Turystyki, wojewody, Polskiego Związku Sportowego Bobslei i Skeletonu oraz polskiego rządu powinny wystarczyć by inwestycja doszła do skutku. Najbardziej liczą się chęci, a tych, jak się okazało, w Karpaczu nie brakuje.

Nowoczesny tor saneczkowy nie tylko z miejsca stałby się ogromną atrakcją turystyczną. Stanowiłby również bazę treningową dla rodzimych bobsleistów, którzy, zamiast trenować w Niemczech czy Norwegii, mogliby ćwiczyć na rodzimym terenie.

Warto powalczyć

Obecni radni Karpacza przekonują, że warto uratować tor póki istnieje taka możliwość. Szkoda by było gdyby podzielił los obiektu w Szklarskiej Porębie – swego czasu uznawanego za najpiękniejszy w Europie, dziś kompletnie zniszczonego i zapomnianego.

W czeskim Harrachowie stoją wspaniałe skocznie, na Polanie Jakuszyckiej ma powstać nowoczesny ośrodek narciarski, dlaczego zatem nie stworzyć w Karpaczu toru saneczkarsko-bobslejowego z prawdziwego zdarzenia? W przyszłości pozwoliłoby to na zorganizowanie w regionie zimowej olimpiady i rozsławienie Karpacza jeszcze bardziej.

Naprawdę warto powalczyć o taką możliwość.

Content
<PoprzedniNastępny>
Maj 2015
PnWtŚrCzPtSoN
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031